Projektowanie farm wiatrowych
Czy zastanawialiście się kiedyś, dlaczego nawet niezależnie budowane wiatraki w danym miejscu zazwyczaj wyglądają bardzo podobnie i są ustawione idealnie tak samo? Jest to zasługą projektantów elektrowni wiatrowych. Nie jest tak, że chcąc mieć prąd, wystarczy postawić wiatrak i już. Sprawa jest o tyle skomplikowana, że wzajemny układ wiatraków, a także ich ustawienie względem przeważającego kierunku wiatrów są projektowane za każdym razem od zera. Ustawienie wiatraków ma jakby znaczenie drugorzędne, ponieważ oczywiście mogą się one skręcać tak, aby maksymalnie wykorzystywać energię wiatrową. Jednak zazwyczaj ustawia się je tak, aby ich wyjściowe ustawienie odpowiadało najczęstszemu kierunkowi wiatru. Dzięki temu rzadziej zamiast na wytworzenie prądu, energia wiatru zużywana jest na obracanie wiatraka.
Podczas projektowania wiatraków bierze się pod uwagę siłę wiatrów w danej okolicy. To właśnie dlatego większość wiatraków ma dokładnie tę sama wysokość i bardzo, bardzo podobny kształt łopat wirnika. Oczywiście pewne ich ramy naznaczone są przez prawa fizyki, ale dokładną charakterystykę łopat, jakie w danym miejscu będą najbardziej ekonomiczne, ustala się w oparciu o lokalne dane klimatologiczne.
Warto przy tym wspomnieć, że charakterystyka często zmienia się po postawieniu kilku wiatraków- większe ich skupiska wydajnie zmniejszają prędkość wiatru. W wielu miejscach zmiany te są na tyle istotne, że osoby odpowiedzialne za projektowanie elektrowni wiatrowych muszą je uwzględnić w projektach.
Przy projektowaniu elektrowni wiatrowych zawsze zwraca się też uwagę na bezpieczeństwo w razie jakiejkolwiek awarii urządzenia. Każdorazowo też pewną rolę odgrywa logistyka- nie w każde miejsce udaje się sprawnie dowieźć wiatrak i jeśli do wyboru są dwie, równie korzystne lokalizacje, zawsze wybiera się tę, na której łatwiej będzie zainstalować urządzenie, a później w razie potrzeby serwisować.
Zupełnie innym zagadnieniem jest projektowanie Zespołów Małych Elektrowni Wiatrowych, czyli po prostu farm wiatrowych różnej wielkości. Tu trzeba pracować w nieco innej skali, a jednocześnie, ponieważ większość tego typu instalacji pracuje wyłącznie w celach komercyjnych, zwracać uwagę na uwarunkowania ekonomiczne i zalecenia inwestora. Generalnie jednak patrzy się dokładnie na te same problemy, a jedynie sposoby ich rozwiązywania mogą być nieco inne.





Nawet jeśli my sami staramy się jeść dobre, ekologicznie produkowane jedzenia i rozważnie robimy zakupy, powinniśmy się przyjrzeć czy w naszym domu nie da się wprowadzić jakichś proekologicznych zmian. Najlepiej zacząć od wymiany żarówek na energooszczędne. Poza tym porozmawiać z domownikami na temat tego, jak powinno się ekologicznie korzystać z takich zasobów jak bieżąca woda czy energia elektryczna. Być może i w tej materii da się coś zrobić, jak na przykład nie gotować po kilka razy wody na tę samą herbatę albo wyłączać żelazko z zasilania, gdy tylko skończy się prasować. Poza tym przy robieniu poważniejszych zakupów do domu warto zwracać uwagę czy to, co nabywamy aby na pewno jest ekologiczne. Ostatni hitem są lampki biurkowe na baterie słoneczne. W ciągu dnia gromadzą one energię, a wieczorem można z nich korzystać. Przy wymianie sprzętu AGD również powinniśmy pamiętać, by nabywać taki, który jest oznaczony informacją „przyjazny dla środowiska”. Oprócz tego, możemy jeszcze pomyśleć nad większymi inwestycjami, takimi jak ocieplenie budynku, by nie zużywać bezsensownie energii elektrycznej w okresie zimowym.
Świat dziecięcych zabawek pełen jest śmieci, które będą się rozkładały w ziemi przez miliony lata. Właściwie królują w nim plastikowe obrzydliwości. Jak zwykle jest to tylko jedna strona medalu. Przy odrobinie starań możemy też zobaczyć drugą, a w niej na przykład ekologiczne zabawki. Czyli tak naprawdę jakie? Drewniane, z tkaniny czy włóczki lub choćby z papieru. Zamiast plastikowych klocków w styl lego możemy kupić drewniane. Właściwie zabawki dla dzieci z drewna są cudownym wynalazkiem. Mogą się wśród nicch znaleźć nie tylko proste układanki czy kolejka. Często to również bardzo ambitne gry edukacyjne, a także chodziki czy rowerki. Tak, tak, drewniane rowerki, które z powodzeniem mogą zastąpić te dostępne w każdym dużym sklepie plastikowe trójkołowce. Lalki Barbie, które same są mało ekologiczne i którym towarzyszy równie nieekologiczna historia, można porzucić, na rzecz sympatycznych lalek-szmacianek lub lalek wykonanych z tworzyw naturalnych. Tego rodzaju zabawki są nie tylko ekologiczne, ale także całkowicie bezpieczne dla dzieci.
Przysłużyć się środowisku możemy każdego dnia. Na przykład robiąc zakupy, powinniśmy je robić rozważnie i zadbać przy okazji o środowisko. Po pierwsze wychodząc na takowe, powinniśmy się zawsze zaopatrzyć w torby wielokrotnego użytku, na przykład płócienne. Poza tym powinniśmy wybierać produkty w opakowaniach ekologicznych, czyli takich, które potem można wykorzystać ponownie lub takich, które szybko się rozkładają. Kupując takie rzeczy jak odzież i obuwie, też powinniśmy dbać o to, żeby było ono możliwie z jak najbardziej naturalnych surowców, a nie z tworzyw syntetycznych. Poza tym, na dziale z kosmetykami, też możemy zrobić coś proekologicznego i zamiast produktów z freonem, wybrać te bezpieczne. Na ogół, jeśli mamy wątpliwości, możemy poszukać informacji na opakowaniu, powinna ona być dobrze widoczna, bo najczęściej producenci intensywnie się tym chwalą. O ochronie środowiska warto też pomyśleć przy okazji każdych innych zakupów, na przykład na stacji benzynowej czy w sklepie z zabawkami. Tak naprawdę zawsze jest wybór, kwestia tego czy go zauważymy zależy już tylko od nas.
Nasze dzieci dobrze już od początku uczyć ekologicznego podejścia do życia. Dobrze od początku wpajać im pewne zasady związane z ekologią. Może to być również dla nas pewna oszczędność. Do uczenia malucha można wykorzystać jakiś system punktowy i na przykład nagradzać dziecko naklejką z drzewkiem za każde proekologiczne zachowanie. Oczywiście najpierw trzeba latorośli wytłumaczyć o co chodzi i po co na przykład zakręcam wodę, gdy myjemy ząbki albo dlaczego chodzimy na zakupy z płócienną torbą. Z czasem w edukacji proekologicznej będzie nam pomagała szkoła, w której jest to opcja obowiązkowa. Dzieci szybko się uczą, więc być może już niedługo będziemy mogli liczyć na to, że maluch upomni nas, gdy będziemy chcieli dokonać jakiejś mało ekologicznej zbrodni. I bardzo dobrze, bo dzięki temu łatwiej będzie nam się zmobilizować, do tego, by pomyśleć o ekologii również na zakupach czy w parku na spacerze. Słowem po prostu na co dzień, co bardzo ważne, bo tylko pamiętając o ochronie środowiska każdego dnia, możemy faktycznie wpłynąć na jego stan.